Jeśli zobaczysz informację, że wystawa Laboratorium architektury jest prezentowana w Twoim mieście – idź koniecznie, najlepiej całą klasą. Dziś opowiem Ci o programie edukacyjnym stworzonym w Muzeum Architektury we Wrocławiu, towarzyszącej jej wystawie i innych materiałach edukacyjnych. O tym, dlaczego warto się z tym wszystkim zapoznać i jaki mam pomysł na ciąg dalszy ;).
Wystawę i materiały polecam zarówno nauczycielom, architektom prowadzącym warsztaty architektoniczne, jak i osobom nie związanym zawodowo z architekturą. A może przede wszystkim tym ostatnim?
Jak działa architektura
Czym jest skala? Czym się różni plan od przekroju i widoku? Czym jest symetria i rytm? Kompozycja statyczna i dynamiczna? Jak kolor wpływa na odbiór przestrzeni? A jak światło? Hmm, brzmi jak standardowa lekcja projektowania. Jeśli jesteś uczniem, studentem lub nauczycielem architektury krajobrazu znasz te pojęcia doskonale. Czasem jednak dobrze zrobić krok w tył i uporządkować sobie podstawowe pojęcia dotyczące architektury. I wystawa i/lub książka Laboratorium architektury może w tym bardzo pomóc.
Laboratorium architektury
Ale po kolei. Laboratorium architektury to przede wszystkim program zajęć przygotowany przez dział edukacji Muzeum Architektury we Wrocławiu dla uczniów pierwszych klas szkół podstawowych. Zajęcia realizowane są w 3 blokach tematycznych:
- Architektura i zmysły
- Jak działa architektura
- Ja i architektura
Warsztatom towarzyszy książka o takim samym tytule i takim samym układzie tematów. Może być uzupełnieniem zajęć lub samodzielną pozycją, do wykorzystania przez nauczycieli w dowolnym miejscu w Polsce. Książkę znajdziesz na stronie muzeum – w wersji elektronicznej do bezpłatnego pobrania lub w wersji papierowej do kupienia.

Wystawa
No dobrze, a gdzie ta wystawa? Wystawa, podobnie jak książka, powtarza tytuł i tematykę warsztatów. Pierwsza jej edycja odbyła się w Muzeum Architektury we Wrocławiu, druga w Kamienicy Hilarego Majewskiego w Łodzi. Wystawę mogą wypożyczać muzea, centra nauki, domy kultury i szkoły. Kto wie? Może następny raz pojawi się w Twoim mieście.
Na wystawie znajdziesz interaktywne stoiska, które przybliżają wszystkie wymienione wcześniej zagadnienia, ale tym razem w formie modeli, zabaw i plansz. Można sprawdzić jak zmieni się oświetlenie w pomieszczeniu w zależności od pory dnia, ułożyć most Leonarda da Vinci, obejrzeć budynek z każdej strony (widok z góry, rzut, elewacja, przekrój) lub zbudować własny na podstawie zadanych rzutów. Można sprawdzić jaka klamka jest najwygodniejsza do otwierania, przejść architektoniczną ścieżką bosych stóp i przekonać się jak zwodniczy jest zmysł wzroku. Trochę się pobawić i pouczyć jednocześnie.
Mogłoby się wydawać, że to przecież nic odkrywczego, a już na pewno nic nowego dla uczniów technikum architektury krajobrazu. Hmm… szczerze? Bardzo chętnie zabrałabym swoich uczniów na taką wystawę, gdyby tylko była prezentowana w Krakowie, bo wiem, że taka podstawowa wiedza o architekturze bardzo by się im przydała. Niektóre eksponaty mogłyby się pojawić w szkole na stałe – do wykorzystania w czasie lekcji lub jako atrakcja w czasie Dni Otwartych.









Laboratorium architektury krajobrazu
A jeszcze chętniej zabrałabym uczniów na podobną wystawę, ale o architekturze krajobrazu. Może Muzeum Architektury zdecyduje się kiedyś na taką kontynuację tematu? Oto kilka tematów, które mogłyby się znaleźć w wersji arch.-kraj. (plus linki do wpisów na ten temat):
- zapachy – na pewno więcej o zapachach, bo przecież kwiaty! Ale też ziemia, żywica i cięte drewno!
- faktury – nie tylko nawierzchnie utwardzone, ale i naturalne – ścieżka ziemna, zrębki drewna na placach zabaw, suche liście jesienią. Ale też różne faktury roślin – liście, kora;
- wnętrza architektoniczno-krajobrazowe – subiektywne, obiektywne i konkretne. Ale nie w teorii, tak żeby to poczuć;
- skala – w tym skala urbanistyczna, większe przestrzenie, szacowanie wielkości;
- światło – jak zmienia się oświetlenie ogrodu w ciągu dnia i roku, jak to wpływa na dobór roślin;
- makieta – rzut, widok, przekrój, ale w wersji ogrodowej;
- kolor – jak zmienia się na przestrzeni roku kolorystyka ogrodu, kwiaty kwitnące o różnych porach, liście przebarwiające się jesienią;
- konstrukcje – kilka prostych rzeczy do ogrodu z instrukcją DIY, budowanie domków dla jeży i karmników, albo nauka łączenia drewna przy pomocy łączy ciesielskich (w zależności od wieku uczestników warsztatów).
To tak na szybko, na podstawie wystawy, którą widzieliśmy w Łodzi. Pewnie, gdyby faktycznie miała powstać wystawa o architekturze krajobrazu trzeba by ją lepiej przemyśleć i przedstawić meritum, a nie tylko wyrywkowe pojęcia. Ale na pewno byłoby to bardzo przydatne, bo niestety wiedza o architekturze krajobrazu jest w Polsce znikoma.
