Jak zazielenić ściany budynków

Zielone ściany to sposób na wprowadzanie roślin tam, gdzie brakuje miejsca na tradycyjne nasadzenia. Mogą pokrywać elewacje budynków lub stanowić niezależne konstrukcje, a ich zadaniem jest nie tylko poprawa estetyki przestrzeni, ale także wspieranie bioróżnorodności, ograniczanie nagrzewania się powierzchni czy poprawa mikroklimatu. W zależności od zastosowanej technologii zielone ściany mogą wykorzystywać rośliny pnące lub specjalne systemy umożliwiające uprawę wielu gatunków na pionowej powierzchni.


Zalety zielonych fasad

Rośliny na fasadach pełnią różnorodne funkcje:

  • Dają cień i obniżają temperaturę (nawet o 30ºC!)
  • Utrzymują ciepło w zimie (naturalna kołderka)
  • Zatrzymują śnieg, deszcz i wiatr (płaszcz przeciwdeszczowy)
  • Ograniczają hałas
  • Poprawiają mikroklimat
  • Stanowią miejsce bytowania i źródło pokarmu dla zwierząt
  • Są elementem dekoracyjnym.

Systemy zielonych ścian czy pnącza

Pionowe ogrody

W ostatnich latach pojawia się coraz więcej rozwiązań, które pozwalają na wprowadzenie zieleni na ściany budynków. Mówimy o nich living walls (żyjące ściany) lub vertical gardens (pionowe ogrody). Znane są trzy podstawowe systemy budowy zielonych ścian: panelowy, filcowy (kieszeniowy) i kontenerowy. Ogrody wertykalne są efektowne, ale ich zalety bywają przeceniane, zwłaszcza w porównaniu z prostszymi systemami opartymi na pnączach.

Systemowe zielone ściany zapewniają dobrą izolacyjność, pozwalają uzyskać większą masę roślin na niewielkiej powierzchni, umożliwiają stosowanie wielu gatunków jednocześnie, dają duże możliwości kompozycyjne – można tworzyć wzory, obrazy czy nawet tymczasowe zielone reklamy.

Niestety, to często tylko teoria. W polskich warunkach takie ściany są mniej trwałe, po zimie często konieczna jest wymiana części roślin. Bez odpowiedniej pielęgnacji tworzą się puste plamy lub jeden gatunek zaczyna dominować.

Największą wadą są jednak koszty – wykonanie zielonych ścian jest znacznie droższe niż sadzenie pnączy, wymagają skomplikowanej konstrukcji, automatycznego nawadniania i regularnej pielęgnacji, zużywają znacznie więcej wody. Należy również dodać, że produkcja systemów (paneli, mat filcowych, pojemników) oraz ich transport na miejsce oznacza znaczny ślad węglowy.

Poniżej ogród wertykalny na ścianie Caixa Forum w Madrycie oraz Musée du quai Branly w Paryżu. Obie projektu Patricka Blanca.

Pnącza

Pnącza mają nad systemowymi zielonymi ścianami kilka istotnych przewag. Są znacznie tańsze w wykonaniu, ponieważ nie wymagają rozbudowanej konstrukcji ani skomplikowanych systemów nawadniania. Dzięki temu ich utrzymanie jest prostsze i mniej kosztowne. Rośliny rosnące w gruncie są lepiej przystosowane do suszy i mrozu, mogą rozwijać rozbudowany system korzeniowy i żyć przez kilkadziesiąt lat. Pnącza zapewniają podobne korzyści środowiskowe – zacieniają elewacje, poprawiają mikroklimat, zatrzymują pyły i tworzą siedliska dla zwierząt – przy znacznie mniejszym zużyciu materiałów i zasobów. Ich wadą jest przede wszystkim dłuższy czas potrzebny do uzyskania pełnego efektu oraz mniejsze możliwości tworzenia złożonych kompozycji roślinnych.

Konstrukcje pod pnącza

Bez konstrukcji

Niektóre gatunki nie wymagają żadnych konstrukcji, wspinają się po ścianach za pomocą korzeni czepnych lub przylg i mogą samodzielnie przyczepiać się do elewacji. Najczęściej stosowane gatunki to winobluszcz trójklapowy, bluszcz pospolity, hortensja pnąca. Z tej trójki najbardziej polecanym jest bluszcz, ponieważ jest to gatunek rodzimy.

Kratownice

O tym, jak mogą wyglądać kratownice i jak mocujemy je do ściany pisaliśmy we wpisie Jak zamontować przęsła w ogrodzeniach i trejażach. Zasada jest dokładnie taka sama. Kratownice można przytwierdzić do ściany na stałe lub (lepiej) za pomocą łączników.

Systemy linowe

Systemy linowe składają się z linek ze stali nierdzewnej oraz elementów służących do ich mocowania i napinania. Linki są kotwione do ściany lub konstrukcji za pomocą kotew i śrub oczkowych, a odpowiednie napięcie uzyskuje się dzięki śrubom rzymskim (ściągaczom). Dzięki temu linki pozostają sztywne, nie uginają się pod ciężarem roślin i można je w razie potrzeby ponownie wyregulować.

Większość pnączy potrzebuje nie tylko pionowych linek, ale również elementów poprzecznych, które zapobiegają ześlizgiwaniu się. Projektując system prowadzenia roślin, warto dopasować układ oraz rozstaw linek do wymagań konkretnych gatunków. Nie zawsze gęstsza siatka oznacza lepszy efekt – o powodzeniu nasadzeń w większym stopniu decydują odpowiednie warunki wzrostu i właściwa pielęgnacja. Dlatego warto stosować możliwie prostą konstrukcję, pozostawiając roślinom przestrzeń do naturalnego rozrastania się. Orientacyjnie linki pionowe rozmieszcza się co 40–50 cm, a poziome co 40–150 cm.

Konstrukcje wolnostojące

Pnącza nie zawsze muszą być przytwierdzone do budynku. Możemy tworzyć samodzielne konstrukcje, przeznaczone do porośnięcia przez pnącza. Mogą to być pergole, bramy czy pojedyncze kolumny. Albo tipi z bambusowych patyków porośnięte pachnącym groszkiem – idealne miejsce zabaw dla dzieci. O pergolach mówiliśmy w innej lekcji.

Poniżej zdjęcia z MFO Park w Zurychu. To gigantyczna konstrukcja w całości przeznaczona do obrośnięcia pnączami.

Techniki mieszane

Dobór systemu zależy od tego, jakie rośliny sadzimy, jaki efekt chcemy uzyskać, jaki mamy budynek. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby te systemy łączyć. Możemy na przykład posadzić przy ścianie bluszcz, który nie wymaga podpór, a przed nim, w pewnej odległości, umieścić system linowy, porośnięty przez powojnik.

Jeszcze parę kwestii technicznych

Sadzenie roślin

Aby pnącza nie powodowały problemów technicznych, należy odpowiednio zaplanować miejsce ich sadzenia. Rośliny najlepiej sadzić 30–50 cm od ściany budynku, co zapewnia przestrzeń dla systemu korzeniowego i ułatwia dopływ wody do gleby. W przypadku gatunków o silnym wzroście (czyli niewielu) warto zastosować barierę przeciwkorzeniową, która ograniczy rozrastanie się korzeni w kierunku fundamentów, nawierzchni lub instalacji podziemnych. Nie należy sadzić pnączy bezpośrednio przy ścianie ani w bardzo wąskich pasach gruntu, gdzie podłoże szybko przesycha. Ważne jest również zachowanie odstępu od rur spustowych, studzienek, przewodów oraz szczelin dylatacyjnych. Przed posadzeniem warto sprawdzić stan elewacji – uszkodzone tynki i nieszczelności powinny zostać naprawione, zanim rośliny zaczną porastać budynek.

Pnącza można sadzić nie tylko w gruncie, ale również w pojemnikach. Rozwiązanie to sprawdza się przede wszystkim tam, gdzie posadzenie roślin w gruncie nie jest możliwe, np. na placach, tarasach, dachach, dziedzińcach czy przy utwardzonych nawierzchniach. Należy jednak pamiętać, że rośliny uprawiane w pojemnikach mają do dyspozycji znacznie mniejszą objętość podłoża, dlatego wymagają regularnego podlewania i nawożenia. W przypadku większych realizacji warto przewidzieć automatyczny system nawadniania oraz odpowiednio duże pojemniki, które zapewnią korzeniom wystarczającą przestrzeń do wzrostu i lepszą ochronę przed przemarzaniem oraz przegrzewaniem.

Nawadnianie

Pnącza są znacznie mniej wymagające pod względem nawadniania niż systemowe zielone ściany, jednak w pierwszych latach po posadzeniu potrzebują regularnego dostępu do wody. Największym problemem jest tzw. cień opadowy – gleba tuż przy elewacji, zwłaszcza pod szerokim okapem dachu, często pozostaje sucha nawet podczas intensywnych opadów. Z tego powodu rośliny należy sadzić w pewnym oddaleniu od ściany (około 30–50 cm) i regularnie podlewać do czasu dobrego ukorzenienia.

W przypadku większych realizacji lub miejsc o utrudnionym dostępie warto zastosować system nawadniania kroplowego, który dostarcza wodę bezpośrednio do strefy korzeniowej. Po kilku latach, gdy pnącza rozwiną głęboki system korzeniowy, większość gatunków rosnących w gruncie wymaga podlewania jedynie podczas wyjątkowo długich i intensywnych susz. Znacznie większej uwagi wymagają natomiast pnącza sadzone w pojemnikach, gdzie ilość dostępnej wody jest ograniczona.

Elewacje ocieplone

Montaż linek bezpośrednio do elewacji wymaga zastosowania odpowiednio dobranych kotew, które zapewnią trwałość i bezpieczeństwo całej konstrukcji. Największe trudności sprawiają elewacje ocieplone – warstwa termoizolacji nie jest przystosowana do przenoszenia obciążeń, a zbyt długie kotwy mogą prowadzić do uszkodzenia elewacji. Problematyczne mogą być również niektóre okładziny elewacyjne, których nie wolno przewiercać. W takich przypadkach linki najlepiej mocować do niezależnej konstrukcji stalowej lub przewidzieć odpowiednie punkty mocujące już na etapie projektowania budynku.


Przekroje do przerysowania

Rysunki pokazane w lekcji o pergolach i ogrodzeniach pochodzą z zeszytu ćwiczeń Mała architektura. Przekroje. Znajdziesz w nim wszystkie najważniejsze przekroje, rzuty i detale małej architektury, o których uczymy się w kwalifikacji OGR.04 i OGR.13 (i na studiach). Zachęcam nie tylko do ich przeanalizowania, ale również do przerysowania, najlepiej w odpowiedniej skali. W ten sposób o wiele łatwiej będzie Ci je zapamiętać.